Oświecenie w Dominium

Oświecenie w Dominium

CZĘŚĆ PIERWSZA: SARANT

Na wstępie muszę się przyznać do pewnego grzechu. Pewnie dla niektórych z Was będzie on niewybaczalny. Jednak mam nadzieję, że pozostali podejdą do mojej chwili słabości ze zrozumieniem. Otóż podczas tworzenia settingu do Towarzyszy potraktowałem świat Monastyru bardzo plastycznie. Uznałem, że moment w historii zarysowany na kartach podręcznika głównego nie nadaje się do przygotowania rewolucji. Po prostu społeczeństwo Dominium jeszcze do tego nie dojrzało. Jednak w księdze są zarysowane takie wątki, które przy odpowiednim ich rozwinięciu i ukształtowaniu pozwalają dojść do odpowiedniego momentu w dziejach tamtejszej ludzkości.

Postanowiłem podczas przygotowywania settingu wykorzystać wolnomyślicielstwo Cynazyjczyków. Zaowocowało to pierwszą w dziejach Dominium monarchią konstytucyjną. Dodatkowo w podręczniku jest taka luźna myśl, że Kara może nie oprzeć się kolejnej nawałnicy deviriów. Postanowiłem pociągnąć tę myśl i wykreśliłem to państwo z mapy świata. Następstwem tego było przeniesienie urzędu Wielkiego Inkwizytora do Kartiny, żeby u boku papieża mógł szerzyć wiarę w Jedynego. Ostatnią zmianą w dziejach, na którą sobie pozwoliłem było jawne przeciwstawienie się dominacji Kordu przez sojusz Cynazji, Nordii, Matry i Eskrii. Mam takie poczucie, że to było naturalną konsekwencją istnienia tajnego porozumienia pomiędzy poszczególnymi z tych państw. Ktoś musiał postawić się dominującej nacji.

Jedną z kwestii, która naprawdę urzekła mnie w świecie Dominium są katedry. Podoba mi się koncepcja zakładająca odkrywanie dawnych technologii. Taka myśl, że wszystko już było, ale nie jest dostępne. Niemal jestem w stanie wyobrazić sobie entuzjazm osoby, która odkrywa jedną z takich ukrytych tajemnic, gdzieś w zakamarkach świątyni Rodian. Jednak zgodnie z tym, co napisano w podręczniku każde takie odkrycie trafia do papieża i to on wraz ze swoją świtą decyduje, czy trafi do szerszego obiegu, czy zostanie ukryte gdzieś w Kartinie. Postanowiłem to wykorzystać. Założyłem, że kościół Jedynego trzyma w swoich komnatach wiele sekretów, które da się przekuć na konkretne wynalazki. Część z nich to takie asy w rękawie, które mogą wykorzystać jeżeli ktoś zagrozi ich potędze. Jednocześnie sama instytucja poprzez taką selekcję staje się hamulcowym postępu, co też nie jest bez znaczenia.

Ze względów fabularnych dokonałem też drobnej korekty geograficznej. Przeniosłem Sarant nad morze i w celu jego zwizualizowania wykorzystałem mapę Alldare, czyli stolicy Ragady. Tak, jak pisałem przed tygodniem, plan miasta bardzo wzbogacił naszą rozgrywkę, dlatego uważam, że ta zmiana była potrzebna, chociaż nawet w moim odczuciu, kontrowersyjna. Być może gdyby świat Monastyru doczekał się większej ilości map takie działania nie byłoby konieczne.

Myślę, że nie ma co przeciągać tego momentu. Czas ujawnić jak wyglądał nasz Monastyr. Zaproponowany schemat jest żywcem wyjęty z podręcznika do Towarzyszy. Nie będę ukrywał, że czerpałem z niego dużą inspirację, która w przypadku jednej z frakcji jest bardzo widoczna.

Kontekst historyczny, czyli aktualna sytuacja w Sarancie

  • Wojna domowa w Ragadzie trwa dalej. Ciągle stacjonuje tam wojskowa ekspedycja z Kartiny.
  • Wojna z Eskrią trwa już kilkadziesiąt lat. Żadna ze stron nie uzyskała do tej pory znaczącej przewagi. Jednak obie floty szykują się do decydującego starcia.
  • Nordyjczycy w ostatnich latach stali się jeszcze bardziej skryci.  Nie opuszczają swojej górzystej siedziby.
  • Cynazyjczycy ogłosili się monarchią konstytucyjną. Wiara w Jedynego odgrywa tam coraz mniejszą rolę.
  • W całym Dominium pojawiają się głosy, że karianizm jest hamulcem postępu. Część naukowców domaga się ujawnienia wiedzy odkrytej w katedrach.
  • Model monarchii staje się coraz częściej krytykowany za brak reprezentatywności różnych grup społecznych.
  • Aktualnym papieżem jest Bonifacy II, przez poddanych zwany „srogim”. Papież w związku z rozluźnieniem obyczajów postanowił zaostrzyć kurs karianizmu. Nie przypadła mu do gustu  idea monarchii konstytucyjnej i wolnomyślicielstwo. Uważa, że to wszystko wpływ deviriów. W związku z tym jest bardzo rad, że siedziba Wielkiego Inkwizytora została przeniesiona do Kartiny.
  • Druga postacią po papieżu jest Wielki Inkwizytor, który dzięki swoim wpływom i podszeptom, tępi poddanych. Zbudował budzącą grozę Czarną Cytadelę i rozbudował struktury inkwizycji. Vladimiro et Bonacca jest postacią niezgłębioną. Działania, które podejmuje czasami wydają się chaotyczne. Jednak on kierując swoimi poczynaniami radzi się tajemniczej postaci z obrazu – demona, który chce doprowadzić kariański kościół do upadku.
  • Dostojnikiem kościelnym, walczącym o wpływy u papieża z Wielkim Inkwizytorem, jest kardynał Lorenzo Cici, formalny zwierzchnik kurii papieskiej. To właśnie jemu podlegają wszyscy urzędnicy kościelni w Sarancie. Powszechnie uważa się, że to on blokuje kobietom dostęp do wyższych godności w kariańskim kościele.
  • Admirałem wielkiej kartińskiej floty jest Umberto La Sensera. Jako prawdziwy patriota z niepokojem obserwuje ostatnie wydarzenia w mieście, zwłaszcza terror wprowadzony przez inkwizycję. Przez swój sztab namawiany jest do przejęcia władzy.
  • Obywatele Kartiny żyją w strachu tak, jak niegdyś mieszkańcy Kary. Większość jest przerażona i wycofana, bojąc się konsekwencji działania.
  • Wszelkiej maści buntownicy są wspierani przez Matrę, Nordię, Eskrię i Cynazję, których sojusz od la zagraża dominacji Kordu. Od pół wieku jest już jawny.

Bohaterowie niezależni, czyli kto żyje w Sarancie

  • Camillo Diotarelli – dowódca straży miejskiej. Oddany swojej służbie. Do samego końca będzie zależało mu na utrzymaniu porządku w mieście.
  • Taylan Kahreci – eskryjski szpieg przebywający w Sarancie. Baczenie obserwuje jak rozwija się sytuacja w mieście. Posiada artefakt, który pozwala mu jednorazowo skontaktować się z admirałem eksryjskiej floty.
  • Enes Caruso – najbardziej znany egzorcysta w mieście. Człowiek doświadczony i naznaczony upływającym czasem. Prowadzi ascetyczny tryb życia, unikając zbytku. Całe swoje życie poświęcił Jedynemu.
  • Mircea Sorrentino – przeor saranckich zakonników całkowicie skupiony na misji zgłębiania tajników miejscowej katedry. Podczas trwania konfliktu postara się zachować neutralność. Jego całym życiem jest nauka.
  • Anouk de Mathijas – ambasadorka Matry w Sarancie. Po cichu sprzyja „Odnowie w Łonie”. Jednak nie jest z nimi bezpośrednio powiązana.
  • Bernard Hassenhutt – szeregowy pracownik kurii papieskiej, znany ze swojego zamiłowania do hazardu.
  • Irma Vida – płatna zabójczyni, pracująca dla tego kto więcej zapłaci. Nie ma żadnych sentymentów i afiliacji partyjnych. Jej znakiem rozpoznawczym jest ostrze pozostawione w oku ofiary.
  • Ado Brekalo – dobrze znany w pewnych kręgach fałszerz dokumentów. Plotka głosi, że jeszcze nikt nie wpadł posługując się podrobionymi przez niego papierami.
  • Dejan Benković – nastoletni przywódca szajki małoletnich kieszonkowców. Mieszka w prowizorycznym obozowisku, który służy za sierociniec. Dzieciaki dużo widzą, bo też nikt się nimi specjalnie nie przejmuje.
  • Luka De Paolis – dowódca miejskiego więzienia. Jego kariera wojskowa szybko się skończyła po wpadce jaką zaliczył na okręcie flagowym admirała.
  • Bitkula Macri – pasjonatka Sarantu, miejska archiwistka. Hobbystycznie spędza czas na kreśleniu planów miasta i spisywaniu kroniki.
  • Stiepan Uznar – żołnierz portowy. Lubi dobrze się zabawić zwłaszcza przy kieliszku czegoś mocniejszego, ewentualnie dziesięciu.
  • Susan Brensen – bibliotekarka z Wielkiej Biblioteki Papieskiej. Zna tam każdy zakamarek i potrafi z zamkniętymi oczami znaleźć poszukiwaną pozycję. W wolnych chwilach robi na drutach. Ma niezliczoną ilość wnucząt.
  • Bartolomeo Piazza – kapitan okrętu kupieckiego należącego do cynazyjskich konstytucjonalistów. Ma środki i władzę, żeby wesprzeć działania dążące do ograniczenia władzy kościoła.
  • Borys Makarenko – sekretarz i bliski przyjaciel papieża. Jego jedyną słabością jest umiłowanie sztuki. W ostatnim czasie stał się częstym bywalcem Opery.
  • Madame Irene – śpiewaczka operowa. Dzięki swojej sławie ma wpływy u bardzo wielu osób w mieście, nawet tych wysoko postawionych.
  • Maroje Srna – sprzątaczka z Czarnej Cytadeli. Doskonale zna rozkład pomieszczeń w budynku. Czasami zdarza jej się rozmawiać z postacią z obrazu w gabinecie kardynała. Mieszka na Przedmieściach.
  • Giovanii Brujo – miejscowy prestidigator. Swoje umiejętności z reguły przedstawia na zamkniętych imprezach towarzyskich. Boi się, że mógłby zostać posądzony o kontakt z deviriami.
  • Maurycy – miejscowy rybak. Nieszczęśliwy posiadacz kutra. Na co dzień gbur i prostak, który na wszystko narzeka.

Kilka asów w rękawie, czyli skryte rodiańskie wynalazki

  • Miotacze płomieni – idealne narzędzie do walki z tłumem. Na nieszczęście pacyfikującego czasem zdarza im się wybuchać.            
  • Żyrokoptery zwiadowcze – idealne do obserwowania tłumu i potencjalnego bombardowania. Zazwyczaj latają nimi dwie osoby siedzące do siebie plecami.
  • Nakręcane golemy pacyfikacyjne – czas ich działania nie jest zbyt imponujący, bo to zaledwie kilka minut, ale potrafią przebić się przez najgęstszy tłum.
  • Nakręcane glebogryzarki – tajemnicze maszyny, które do tej pory nie znalazły uznania w oczach badaczy. Mogą zostać wykorzystane do podkopania placu, na którym trwają manifestacje.
  • Ogromny bojowy sterowiec – machina czeka w ukryciu tuż pod kopułą Ministerstwa Niewykorzystanych Wynalazków by w razie czego ewakuować papieża wraz z jego świtą.

Teatr działań rewolucyjnych, czyli podział na dzielnice

  • Dzielnica kupiecka (Opera)
  • Dzielnica urzędnicza (Ratusz miejski, miejskie więzienie)
  • Żołnierski Sarant „Koszary” (Kły Sarantu)
  • Dzielnica kurialna (Siedziba kurii)
  • Dzielnica szlachecka
  • Wyspa heretyków (Czarna cytadela, Więzienie dla heretyków)
  • Dzielnica klerykalna (Papieska biblioteka)
  • Dzielnica pielgrzymów
  • Dzielnica papieska (Katedra, Katedra Mądrości Jedynego, Ministerstwo Niewykorzystanych Wynalazków, Pałac Papieski)
  • Dzielnica rybacka
  • Dzielnica rzemieślnicza
  • Port wojskowy
  • Przedmieścia

Tajemnicze gmaszyska, czyli o najważniejszych budowlach w Sarancie

  • Katedra – tajemnicze gmaszysko pełne niezbadanych jeszcze sekretów. Wciąż jest zgłębiane przez zakonników Mircea Sorrento. Charakteryzują je dwie, bliźniacze wieże.
  • Ratusz miejski – w porównaniu do Kurii jest to bardzo spokojne miejsce. Urzędnicy mają tam rajskie życie, ponieważ większość decyzji o Sarancie zapada w dzielnicy kurialnej. Budynek jest stosunkowo nowy, niedawno odbudowany po pożarze.
  • Siedziba Kurii – potężne gmaszysko zbudowane z czerwonej cegły. Z wyglądu przypomina nieco bastion. W przeszłości mogło pełnić funkcje obronne.
  • Czarna Cytadela – siedziba inkwizycji. Budynek zbudowany z czarnego, matowego granitu. Sprawia wrażenie jakby pochłaniał światło. Ponoć tutaj odbywają się najdłuższe i najważniejsze przesłuchania. Nikt się nie uśmiecha, wszyscy pracują w ciszy ku chwale Jedynego.
  • Katedra Mądrości Jedynego – opus magnum Magnusa V. Wielki budynek wybudowany ku czci Jedynego. Odbywają się w nim najważniejsze kościelne uroczystości, którym przewodzi papież.  
  • Ministerstwo Niewykorzystanych Wynalazków – niepozorny budynek w dzielnicy katedralnej, w której skrywane są wszystkie odkryte sekrety Rodian. Z zewnątrz przypomina gmach ogromnej biblioteki.
  • Pałac papieski – przestronny budynek z dużymi oknami i pozłacanymi kopułami. Jest otoczony przez zadbany ogród, który ciągnie się na kilka kilometrów. Nie sprawia wrażenia jakby nadawał się do obrony.
  • Więzienie dla heretyków – potężny budynek strzeżony na wszelkie wymyślone przez ludzkość sposoby. Wbrew logice świata i zdrowego rozsądku cele ciągną się w dół, pod ziemię, a nie w górę jak Jedyny przykazał.
  • Papieska biblioteka – raj prawdziwego bibliofila. W tym gmaszysku znajdują się kopie wszystkich dzieł, które stworzyła ludzkość. W specjalnej, niedostępnej dla zwykłych odwiedzających części, zgromadzone są tajemnicze grimuary, zwoje i przeklęte tomiszcza. Budynek jest dobrze zabezpieczony przed potencjalnym pożarem.
  • Opera – kwiat Sarantu. Jego architekci odeszli od nieco topornego, kartińskiego stylu i stworzyli prawdziwą perłę architektury. Budynek samą swoją delikatnością sugeruje, że jest miejscem wyjątkowym. W istocie tak jest, ponieważ w jego wnętrzu obowiązuje zawieszenie broni. Nikt z nikim nie walczy i nie rozmawia o polityce.
  • Kły Sarantu – dwie bliźniacze twierdze strzegące wejścia do portu. Obydwie znajdują się w wojskowej części miasta. Najeżone działami są gotowe odpędzić każdego intruza. W jednej z nich znajduje się dowództwo admiralicji.
  • Miejskie więzienie – jeden z najstarszych budynków w Sarancie. Przez brak funduszy w miejskiej kasie dawno nieremontowany. Na dodatek jest słabo obsadzony.

A po rewolucji chodziliśmy do karczmy

Ujście RzekiKrnąbrny Karzeł
Czarna BrzozaBez Trzymanki
Ostry ZakrętŚwięty Janus
Uparty OsiołRechot Żaby
Złoty KłosCzarny Knur
Pod BurkiemCiepły Zakątek
SamanthaBiały Żagiel
DwustykWiekowa Olcha

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

c

Lorem ipsum dolor sit amet, unum adhuc graece mea ad. Pri odio quas insolens ne, et mea quem deserunt. Vix ex deserunt torqu atos sea vide quo te summo nusqu.

Wieści z gawry

Pazuremspisane, wprost do Twojego legowiska